Na ile wystarczą złoża ropy naftowej?

Na ile wystarczą złoża ropy naftowej?

Na ile wystarczą nam złoża ropy naftowej? To pytanie dosyć często pojawia się w związku z alternatywnymi źródłami energii oraz rewolucją technologiczną mającą np. zastąpić samochody spalinowe pojazdami elektrycznymi. Taka wizja przyszłości jest jednak wizją długofalową – nie wiadomo nawet czy uda się ją w pełni zrealizować. Dlatego coraz częściej pada pytanie, na ile wystarczą nam złoża ropy naftowej? Ile mamy czasu zanim źródła wyczerpią się całkowicie?

Czym właściwie jest ropa naftowa?

Szukania odpowiedzi na to pytanie najlepiej zacząć od pytania, czym właściwie jest ropa naftowa? Nauka określa ją jako ciekłą kopalinę, na którą składają się mieszanka naturalnych węglowodorów gazowych (ciekłych i stałych), z niewielką domieszką związków azotu, tlenu, siarki i zanieczyszczeń nieorganicznych. Brzmi to dość skomplikowanie, zwłaszcza jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, że istnieją dwie teorie tłumaczące pochodzenie ropy naftowej.

W jaki sposób powstaje ropa naftowa? Teoria organiczna i nieorganiczna

Teoria organiczna pochodzenia ropy naftowej twierdzi, że powstaje ona w wyniku przeobrażeń materii organicznej – szczątków organizmów zwierzęcych i roślinnych – które ulegają biochemicznym i termicznym procesom. Owe procesy oraz przeobrażenia potrzebują odpowiedniej ilości czasu, aby wytworzyć ropę naftową. Do tego dochodzą odpowiednie czynniki. Do najważniejszych zalicza się: środowisko redukujące, odpowiednia temperatura i ciśnienie, działalność bakterii, oddziaływanie pierwiastków promieniotwórczych. Obecnie teoria organiczna uznawana jest za przodujące wyjaśnienie powstawania ropy naftowej. Wynika z niej też, że na świecie wciąż powstają nowe złoża tego cennego surowca. Dlatego wprowadzenie równowagi pomiędzy powstawaniem nowy złóż ropy naftowej, a zużyciem już istniejących mogłoby ustabilizować sytuację światowej gospodarki, o ile jest w ogóle możliwe takie rozwiązanie.

Teoria nieorganiczna powstawania ropy naftowej zakłada możliwość uzyskiwania w warunkach laboratoryjnych z substancji nieorganicznych węglowodorów takich jak metan, etan, acetylen, benzen. Nie ma jednak potwierdzenia czy takie procesy są w stanie zachodzić w sposób naturalny w przyrodzie. Z tego też powodu ta teoria cieszy się małą popularnością.

Polecamy także:

Na ile wystarczą złoża ropy naftowej?

Jak już zostało wspomniane, nowe złoża ropy naftowej wciąż powstają. Jest to jednak proces długofalowy, potrzebujący odpowiedniej ilości czasu. Dodatkowym problemem jest brak równowagi pomiędzy tworzeniem się nowych źródeł a eksploatacją już istniejących. W skrócie zużywamy więcej ropy naftowej, niż odkrywamy. Jest to o tyle martwiące, że firmy zajmujące się tym sięgają po coraz trudniej dostępne źródła, pomimo tych zabiegów równowaga wciąż nie została osiągnięta. Światowe zapasy ropy naftowej są zużywane przede wszystkim do produkcji paliwa. W efekcie benzyna i olej napędowy stanowią około 50% światowego zużycia ropy naftowej. Jeśli doliczymy do tego paliwa do samolotów oraz olej opałowego wychodzi nam, że 2/3 tego czarnego złota pochłania rynek paliwowy. Pozostała 1/3 wykorzystywana jest w przemyśle chemicznym. Przedstawione szacunki nie wyglądają zbyt optymistycznie. Na ich podstawie naukowcy postanowili odpowiedzieć na pytanie, na ile wystarczą nam złoża ropy naftowej? Zgodnie z ich wyliczeniami zapasów wystarczy na około 40 do 70 lat. Są to jednak dane czysto teoretyczne. Zwłaszcza że w wielu krajach informacje na temat zasobów ropy naftowej są uznawane za ścisłą tajemnicę. Natomiast oficjalnie przedstawiane dane są często podawane w wątpliwość przed geologów oraz ekonomistów, gdyż nie można ich zweryfikować. Dlatego ciężko w tej kwestii wierzyć raportom BP.

Przy odpowiadaniu na pytanie na ile wystarczą złoża ropy naftowej, trzeba jeszcze wziąć pod uwagę same złoża tego czarnego złota. Na całym świecie występuje wiele rodzajów złóż ropy naftowej, różniących się między sobą stopniem eksploatacji, dostępnością oraz jakością dostarczanego produktu, gdyż ropa naftowa może być różnej jakości. Dlatego ogólnie można powiedzieć, że samego czarnego złota jest na świecie relatywnie dużo, tylko jest coraz trudniej dostępne, dlatego jego cena będzie rosnąć, wraz z kosztami jego wydobycia. Wszystko więc zależy od tempa uruchamiania eksploatacji nowych złóż oraz rozwoju technologii. Uznaje się jednak, że w końcu nastąpi moment, w którym stare złoża wyczerpią się, natomiast nowe nie będą w stanie ich zastąpić. Gdy gospodarka dojdzie do tego punktu, nastąpi nieodwracalny spadek wydobycia ropy naftowej, przynajmniej w teorii.

Ekonomiści zwracają też uwagę na cenę ropy naftowej, dokładniej cenę za jedną baryłkę. Dlaczego? Otóż jeśli cena rynkowa ropy naftowej będzie wysoka, to korporacją bardziej będzie się opłacać prowadzić poszukiwań i eksploatację nowy złóż. Jeśli jednak będzie niska, to może brakować chętnych do podejmowania się takich dużych przedsięwzięć. Takie okresy niskiej wartości baryłki ropy będą mieć negatywny wpływ na światowe zapasy czarnego złota na świecie.

Podsumowując, poza przedstawionymi szacunkami naukowców – co do tego na ile wystarczy nam złóż ropy naftowej – które są podawane w wątpliwość, nie udało się uzyskać konkretnej odpowiedzi na to pytanie. Dużo będzie zależeć od przedstawionych powyżej czynników posiadających zmienny charakter. Pozostaje tylko czekać i śledzić aktualną sytuację na rynku naftowym na bieżąco.